PortalZeglarski.com

Wydarzenia wszystkie

grudzień »
Nd
Pn
Wt
Śr
Cz
Pi
So

01

02

03

04

05

06

07

08

09

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

31




NEWS
30.12.14
- Sailnews Świat
« POWRÓT

Spektakularne zwycięstwo Rogera Hickmana na 29-letnim jachcie Wild Rose - Sydney Hobart 2014


Roger Hickman uznany został zwycięzcą wyścigu Sydney Hobart 2014 na 29-letnim jachcie Wild Rose. To jacht typu Farr 43

Wyniki: 

Wild Rose Line Honours 58, IRC 1, IRC - Div 4 1, IRC Veterans 20 Year 1, ORCi 2, ORCi - Div 4 1, Corinthian 5

Wild Oats XI - Line Honours 1, IRC 71, IRC - Div 0 5

Comanche - Line Honours 2, IRC 73, IRC - Div 0 7

Polskie jachty

Selma - Line Honours 94, IRC 76, IRC - Div 3 19, IRC Veterans 30 Year 8, IRC Veterans 20 Year 14

Katharsis II - Line Honours 65, IRC 67, IRC - Div 2 16, ORCi 48, ORCi - Div 2 16

Relacja Selma Expedition:

30.12.2014. 11.34. (01.34 w Polsce), po 94 godz. i 34 min. żeglugi non stop s/y Selma Expeditions jako 94 jacht przekroczyła linię mety na rzece Derwent w Hobart.

Za rufą zostało 628 Mil morskich (1170 km.). Wg wyników w czasie przeliczeniowym IRC (*), obowiązującym w tych regatach Na trasie wycofało się 12 jachtów ze 117 które wystartowały

W trakcie regat Selma Expeditions uzyskała też swój "życiowy rekord" najdłuższego dystansu przebytego w czasie 24 godzin: 246 mil (ponad 450 km. porównywalny do odległości Kraków - Gdańsk) i 14,7 kn. (27 km/h). Nieźle jak na "pancerny" jacht wyprawowy i jedyną polską jednostkę posiadającą certyfikat IAATO do regularnych rejsów wśród lodów Antarktydy.

Na podejściu do Storm Bay, kilkadziesiąt mil od Hobart, skipper Selmy - kapitan Piotr Kuźniar informował przez satelitę:
"...Pojechaliśmy na genakerze ile się dało. Potem zwrot i na genule podciągnęliśmy się pod brzeg Tasmanii. Jazda w miłym zachodnim wietrze wzdłuż brzegu. Wyprzedzamy kolejny jacht ale czujemy na plecach "oddech konkurencji". Mijamy przylądek Organów. Teraz halsówka pod wiatr, w szkwałach 30kn. Do mety coraz bliżej. Znowu balastujemy na burcie. Może nie damy się dogonić i jeszcze kogoś wyprzedzimy. Wszyscy trochę juz zmęczeni ale napieramy do końca. Weszliśmy w zimny prąd, woda pochłodniała, powietrze też. Pojawiły się petrele i albatrosy. Gwiazd dziś nie widać. Za to są przelotne deszcze. Pozdrawiamy z regatowej Selmy..."

Drugi jacht z polską załoga uczestniczący w Regatach, Katharsiss II z kapitanem Mariuszem Koprem, przekroczył metę jako 65 jednostka uzyskując czas: 80 godzin i 24 minuty co dało mu ostatecznie w przeliczeniu IRC 67 miejsce.

(*) W Regatach Sydney - Hobart przyznawane są trzy zasadnicze nagrody:
za zwycięstwo w czasie rzeczywistym
za zwycięstwo w czasie przeliczeniowym,
oraz za rekord trasy.
Główne trofeum - puchar Tattersall's Cup otrzymuje najlepsza załoga w klasyfikacji przeliczeniowej IRC. Przeliczanie polega na korekcie czasu uzyskanego przez każdy jacht w oparciu o jego maksymalną teoretyczną prędkość, jaką dana jednostka może rozwinąć, obliczoną jako iloraz długości, powierzchni ożaglowania, masy jachtu i innych cech.

• W 70tych Rolex Sydney Hobart Cup wzięło udział ok. 2 tys. żeglarzy z kilkunastu krajów.
• Dystans regat Sydney - Hobart wynosi 630 Mm - ok. 1,170 km.
• Więcej informacji: www.SelmaAntarktyda.com
• Oficjalna strona regat: http://rolexsydneyhobart.com/

Pierwszy na mecie w tym roku (i po raz 8 w historii regat) pojawił się australijski super jacht WILD OATS XI (długość 30,5 m.), uzyskując czas: 50 godzin i 3,5 minuty. Jednak nie udało mu się pobić własnego rekordu prędkości z 2012 roku, wtedy był szybszy o ponad 7 godzin. Drugi pojawił się 50 minut później - jacht COMANCHE pretendujący do tytułu najszybszego jachtu regatowego świata. Te fenomenalne maszyny regatowe, w czasie przeliczeniowym IRC, zajęły kolejno 74 miejsce i 77 miejsce. Wynik Selmy: 75 miejsce IRC, mówi sporo o przygotowaniu i determinacji kapitana i jego załogi. W tym roku 1 mce wg IRC uzyskał jacht WILD ROSE, który minął metę jako 58-my. Kapitan Kuźniar po przybyciu na metę powtórzył słowa kapitana WILD OATS XI - Marka Richardsa: "To nie był łatwy wyścig", ale dodał - "...Było ciężko, ale było warto. Dziękuję całej załodze. Dzięki nim Selma dostała skrzydeł... A za 2 tygodnie nasze następne wyzwanie - Morze Rossa czeka..."

 


« POWRÓT


Kopiowanie i powielanie treści portalu wymaga zgody redakcji Zapoznaj się z regulaminem

 

Skomentuj powyższy artykuł

  Aby dodać komentarz, zaloguj się

Administrator [30-12-2014 11:51:07] Zwycięstwo Wild Rose potwierdza że nie tylko nowe konstrukcje mogą wygrywać - gratulacje dla załogi :)

dodaj komentarz do postu (0)

Zamknij okno [x]

REJESTRUJ

ZAPOMNIAŁEŚ HASŁA?

E-mail:

REDAKCJA SAILPORTAL.PL

bluefin"at"interia.pl

Telefon komórkowy:

+48 601 233 434

Formularz Kontaktowy



Imię i nazwisko
*  E-mail
*  Temat wiadomości
*  Treść wiadomości

* pola obowiązkowe
Aby wysłać formularz wpisz hasło z obrazka
obrazek